Aktualności

Zimowe szaleństwo w Szczawnicy

IMG 4787

W pierwszym tygodniu ferii grupa dzieci i młodzieży z Tymowej spędziła kilka dni w zimowej Szczawnicy. Jedni zjeżdżali z wysokiej góry na sankach, jabłuszkach oraz „byle czym”. Inni szusowali na nartach na Palenicy. Czas płynął bardzo szybko a to za sprawą atrakcji jakie na nas czekały. Każdy dzień był dokładnie zaplanowany. We wtorek odwiedzili nas z przedstawieniem jasełkowym dzieci i młodzież ze świetlicy Romskiej ze wsi Koszary, którą prowadzi Caritas Diecezji Tarnowskiej. Dzieci przebrane za aniołów, mikołaje, strażaka w kolędach i piosenkach zaczerpniętych z Arki Noego przybliżyły nam sens Bożego Narodzenia. Po zakończeniu inscenizacji mogliśmy oglądnąć taniec wykonany przez dziewczyny romskie. Następnie wybraliśmy się na wspólną zabawę na górę Bryjarkę. We środę w godzinach popołudniowych pojechaliśmy autokarem do miejscowości Sromowce Niżne zwiedzić z przewodnikiem Wąwóz Szopczański (nazywany także Wąwozem Sobczańskim). Jego nazwa wywodzi się od pobliskiej przełęczy Szopka, przez którą przechodzi się w drodze z Trzech Koron. Jest najładniejszą doliną Pienin. Zgodnie z legendą w tym właśnie miejscu górale uratowali króla Jana Kazimierza, gdy jego orszak natknął się na grupę Szwedów. W Wąwozie Szopczańskim kręcono również scenę do filmu „Potop”. W wąwozie znajdują się dwie niewielkie jaskinie, które kiedyś służyły jako kryjówki i z którymi związanych jest wiele legend o skarbach. W czwartkowy wieczór udaliśmy się na kulig z pochodniami Sewerynówką. Dostarczył on nam wielu niezapomnianych przeżyć. Jechaliśmy siedmioma wygodnymi saniami wyposażonymi dla ogrzania w baranice. W czasie jazdy jedna osoba w saniach trzymała pochodnię. Podczas drogi śpiewaliśmy piosenki jaki znaliśmy. Największy prym wiodły piosenki biesiadne. Po około 45 minutach wróciliśmy do autokaru a następnie do ośrodka. Każdą wolną chwilę wykorzystaliśmy na spacer szlakami górskimi oraz na zabawy w śniegu. Ponieważ pogoda nam dopisała to bawiliśmy się w murarzy, powstały fantastyczne śnieżne budowle. Na uwagę zasługuje rodzina bałwankowa w wykonaniu Madzi Kulig. Oczywiście w tym całym biegu nie zapomnieliśmy o pamiątkach dla rodziny. Zmęczeni nieprzespanymi nocami, zwłaszcza ostatnią gdy oglądaliśmy filmy do 5.00 rano, ale pełni wrażeń wróciliśmy do domów.